Porażka ze Spójnią Landek
Choć BKS Stal strzelił dwie bramki, to przegrał 1:2...
BKS Stal - Spójnia Landek 1:2 (1:1)
Bramki:
0:1 ???
1:1 Pielichowski (42')
1:2 Bezak (52') - bramka samobójcza
BKS Stal: zaw. test. (45. zaw. test.), Bezak (70. Smok), Kareta (60. zaw. test.), zaw. test. (45. zaw. test.), Radomski (45. Ferfecki), Sobala (75. Kareta), zaw. test., Czaicki, zaw, test, (70. Frydel), zaw. test. (60. Radomski), Pielichowski (45. zaw. test.)
W trzecim sparingu w tym roku bielszczanie przegrali 1:2 ze Spójnią Landek. Dobra gra bielskiego zespołu przegrała tym razem z ... pechem. Największym pechowcem spotkania okazał się Kamil Bezak, który strzelił bramkę samobójczą... Honorową bramkę dla bialskiej Stali zdobył po ładnej akcji Seweryn Pielichowski.
Dariusz Mrózek (trener BKS Stal): Nie mogę być zadowolony z tego sparingu, bo przegraliśmy, choć strzeliliśmy dwie bramki. Jestem zły, bo po raz kolejny prezentujemy się dobrze, a wynik nie jest dla nas korzystny. Pierwsze pół godziny upłynęło pod znakiem naszej dużej przewagi. Graliśmy praktycznie tylko na połowie rywala, mieliśmy trzy stuprocentowe okazje, ale ich nie wykorzystaliśmy. Przeciwnik wykazał się dużą skutecznością, bowiem nie miał zbyt wielu okazji, a piłka dwukrotnie wpadła do naszej bramki.







